-

ArGut

Gotowy na 5G dla VALSER-a z podziękowaniami dla Microdis Electronics Sp. z o.o. i pana Mariusza Ciesielskiego osobiście

CORYLLUS często pisząc podaje, że najważniejsze są mapy. No to popatrzcie na wykres z artykułu pana Mariusza wydrukowanego w nr 7/2019 Elektroniki Praktycznej, kategoria prezentacje za spisem treści, dostępnego pod linkiem ( https://ep.com.pl/artykuly/12922-Gotowy_naspan_classfGspan.html ) - Gotowy na 5G.

 

 

 

 

 

 

 

 

Zdjęcie w artykule tym papierowym, oddaje dużo lepiej o co chodzi z tym całym 5G niż to dołączone do elektronicznej wersji artykułu, ale to wam opiszę na dole.

Kiedy ilość przechodzi w jakość

Wiecie jak to rozróżnić, zmianę ilościową od zmiany jakościowej ? Dwie dekady temu pan Tadeusz Pindór na zajęciach "humanistycznych" dla studentów kierunków inżynierskich opowiadał różne gawędy. Zapamiętałem te zajęcia, nie przez charakterystyczne nazwisko oczywiście, a przez wzór rozróżniający zmianę ilościową od zmiany jakościowej przy znanej technologii. Formuła jest prosta. Zmiana jakościowa jest wtedy, gdy ilość rośnie według wzoru 10 do x a x jest większe od 1. Nie wiem czy dziś ekonomiści czy inni cybernetycy nie wymyślili nowych formuł ale z praktycznie formuła się sprawdza.
Przykład: USB 2.0 i USB 3.0 zmiana jakościowa. USB 3.0 i USB 3.1 zmiana ilościowa.

Model – samochód – komunikacja 5G

Modele mają to do siebie, że jak analogie czasem są nie poprawne ale i tak wszyscy używają analogii i modeli. Fizyka, ta naprawdę duża, w której grzebie BOSON to w ogóle jeden wielki model i analogia. Ale do rzeczy. Samochód to dziś nie cztery kółka, motor i jakaś buda a wielki jeżdżący komputer. Cyfrowe sterowanie znajduje się w każdym elemencie konstrukcji samochodu. Koła rozmawiają z nawierzchnią. Wycieraczki rozpoznają kiedy pada deszcz a kiedy śnieg. A dzieci w środku nie mają siedzieć cicho a dobrze się bawić. I to dopiero początek! Ponieważ lubię analogie do popkultury to znajdzie sobie co mówi Zorg do Korneliusa w Piątym Elemencie, scena gdy robocik sprząta a Zorg monologuje o technologii i ludziach, przekonacie się wtedy jak ważny jest CZŁOWIEK w całym tym postępie technologicznym. No i żeby ten modelowy samochód jeździł to wszystkie części muszą, nie mogą, a muszą ze sobą rozmawiać. A jak wiadomo, żeby rozmawiać to trzeba używać języka, narzędzia komunikacji. Także budując samochód tworzy się fizyczny model umieszcza go w szafach rakowych i wrzuca do tego modelu "kodzik". I tu by się przydało wyraźne zdjęcie z artykułu pana Mariusza. Na tym zdjęciu widać, że komunikować w 5G może się wszystko ze wszystkim, bardzo tanio, tanio, drogo lub nawet bardzo drogo, wolno, szybko lub bardzo szybko. Natomiast z punktu widzenia produkcji, dewelopmentu to jest ten sam "kodzik" różnie parametryzowany na okoliczność prędkość, energooszczędności, fajności i innych istotnych wymagań klienta.

Dobra relacja producent – produkt – klient – rynek

Może was zastanowić, no ale jak tak, że przy pomocy 3G / 4G / ... da się ją zbudować tę relację … może tak, ale ile to kosztuje ? Moje doświadczenie z pracy dla DELPHI Automotive podpowiada mnie, że te problemy, które wtedy były pozostały. Problem główny to właśnie proste – A ZA ILE PANIE TA CEGŁA. Jak widać 5G daje ogromne spektrum zastosowań – czyli z deweloperskiego punktu widzenia jeden "kodzik". Jeden "kodzik" to jedna procedura testująca, a testy to najboleśniejsza i najbardziej nie lubiana cześć rozwoju "kodziku". Perspektywa, że ma się jedną wersję bazową i trzaska setki a nawet tysiące produktów parametryzując "kodzik" jest kusząca, DLA WSZYSTKICH.
Przykłady: System wspomagania hamowania do samochodu – dla ”loł kostowego” klienta dajmy na to 13 parametrów, dla "stanów średnich" 26 parametrów analizowanych. A dla samochodów za 500 tysięcy euro od sztuki "skaj is limit". I to wszystko do osiągnięcia jednym "kodzikiem" inaczej ustawianym ale jednym. To gdzie jest problem obecnie ? Podam stary przykład Windows NT 4.0 wersja desktop i wersji serwer. Pan Mark_Russinovich jak jeszcze pracował dla siebie w Windows Internal zauważył i to opublikował, że Microsoft sprzedaje jedną wersję Windows NT 4 i w tymże "kodziku" ustawia ( tak, że każdy rozgarnięty może to zmienić ), że ta jest desktop a ta jest serwer a różnica w cenie jest większa niż 1 linijka "kodziku". Mam nadzieję, że jest to zrozumiałe. Rynek jednak życzy sobie, żeby dzielić klientów na tych co zapłacą mało, średnio, dużo i bardzo dużo.

VALSER w jednym ze swoich komentarzy zażyczył sobie bym odrobił lekcje, zrobiłem tak ale wpisałem 5G zamiast ANDROID. No bo co to jest ANDROID ? Zastanówcie się czy jak rząd USA zabierze licencję na sprzedaż ANDROID-a Huawei-owi to nie włączycie telefonu ? Ja mam ASUS-a ZenFon 3 i nie mam tam, żadnego androida. Mam tam produkt nazwany ZenUI, a że sprzedawcy piszą, że tam jest ANDROID to ściemiają dla własnej wygody. Tu strona produktowa Zenfone 3 model ZE520KL (link: https://www.asus.com/pl/Phone/ZenFone-3-ZE520KL/ ) ile razy pojawia się tam napis android ? Moja wyszukiwarka (Ctrl+F) daje wynik 0/0. I tu spryciarz może zauważyć, że jednak w specyfikacji android pojawia się. Fakt ale tylko raz i idzie to tak => Android™ 6.0 with brand-new ASUS ZenUI 3.0

 

A co z HUAWEI-em ?

Bardzo się ubawiłem oglądając / dokładnie ujmując słuchając wywiadu z panem Ren Zhengfei-em. Nie mogłem wręcz uwierzyć, że CNBS wysłał do niego tak mało rozgarniętą panią wywiadowcę. Pan Ren użył analogii, że jego pozycja w firmie to łatanie dziur w tym samolocie co poniżej na zdjęciu. A co pani redaktorka, tylko piniądze, piniądze a pan Ren samolot i łatanie dziur.


Nie zastanawia was, że bezsensem jest łatanie dziur skoro samolot lata ! Działa silnik, może trochę zmniejsza się powierzchnia nośna bo te dziury na skrzydłach widać. Ale działko powinno być operacyjne i swoje cele będzie wykonywać, zasięg operowania się jedynie zmniejszy. Zasięg operowania samolotu, działko będzie razić tak jak do tej pory. Wiem nie jestem ekspertem od samolotów ale nawet mój syn to zauważył a on jest fanem WarThunder-a i World of Tanka, To są oczywistości. Nawet do historii wojen nie trzeba sięgać.
Zupełnie inaczej pan Ren Zhengfei rozmawiał z panią z BBC, ale pani z BBC nie narzucała się tak z tymi pinindzmi.

Czy Huawei w osobie pana Ren-a jest szczery w intencjach i działaniu ? Nie mnie to osądzać. Mogę się zapytać ? Mogę ! I tak zrobiłem. Jak odpiszą to skomponuję obiecaną VALSER-owi notkę ( jak nie odpiszą też o tym napiszę )
 

Czy Ren Zhengfei to praktykujący protestant ?

A jak chcecie kupić technologię 5G czy choćby jej kawałek to dzwońcie do Microdis Electronics Sp. z o.o. Są pomocni, reagują szybko i dostarczają bardzo poszukiwane teraz na rynku dobro.



tagi: huawei  ren zhengfei  5g  android 

ArGut
19 września 2019 21:52
27     1730    3 zaloguj sie by polubić
komentarze:
valser @ArGut
19 września 2019 22:20

Ty i ZenUI jestescie mistrzami spamu. W tej formie, ktora tu zaprezentowales tego sie nie da czytac. 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @ArGut
19 września 2019 22:41

przyznam się, że tak trochę mam namieszane ale z wieloma pana tezam zgadzam się, Windows NT 4.0 w wersji workstation i w wersji server wyślizgał z rynku Novell 3.12. 4.11 6.xx zresztą Novell myślał, że świat na wielkich korporacjach stoi tymczasem Microsoft wyślizgał ich elastycznym podejściem do sieci w małych firmach... i Novell dzisiaj to nisza a kiedyś to był potentat...co z tego, że ich serwery plików były bardziej niezawdone winszowali sobie za wiele i byli toporni w obsłusze klienta...

spotkałem firmę, gdzie Windows NT 4.0 wrks robił za serwer i dobrze im się działo...tylko userów było ograniczone do 10... nie chciało mi się wierzyć, że to jakaś abrakadabra ale z kolei szukać furtki nie miałem czasu ani chęci...

w każdym razie z tego co zrozumiałem, 5G  zagraża rynkowi w tym, że potentaci zamiast kręcić wielką kasę będą musieli obsługiwać małych klientów bo jak nie to podzielą los Novella... ale zdaje się, tej lawiny nie da się zatrzymać... zresztą wyłom już jest... banki  powoli tracą swoją dominujacą pozycję na rzecz technologii... pozniej to opiszę bo mam już szkic tej sprawy inspirowany kilkoma postami jednego z kolegów... ostatnio zauważyłem ostry postymp w tej materii... coraz więcej możliwości otwarcia rachunku bankowego w internecie bez potrzeby chodzenia do banku i proszenia się o otwarcie rachunku... wystarczy telefon i dokument rożsamości... opłaty są trochę odstraszajace ale z czasem to opadnie...

zaloguj się by móc komentować

ArGut @valser 19 września 2019 22:20
19 września 2019 22:50

Nie ma obowiązku czytania. Problem w naszej komunikacji jest taki, że ja z większąścią Twoich intuicji się zgadzam. Dyskusja pod Twoją notką Podziurawiony kulami samolot jest wartościowa, niesie ciekawe obserwacje.
I pewnie będzie tak, że jak ban wejdzie w życie to Twój telefon Huawei-a przestanie działać a mój telefon Huawei-a nie.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gorylisko 19 września 2019 22:41
19 września 2019 22:59

5G, oczywiście w mojej opini, nikomu nie zagraża. To jest GLOBALNE błogosławieństwo i wszyscy chcą to mieć. Potrafisz wymienić inną technologię za swojego życia, którą wszyscy chcieli mieć ?

Ja też wszystkiego nie wiem, szukałem materiałów po gazetach i serwisach, które czytam, prenumeruję, prenumerowałem. Wykres zamieszczony oddaje całą moc 5G. 5G może być szybkie, może być wolne. 5G może być energooszczędne może żreć energii na potęgę. 5G może być drogie ale może być i tanie. Trudno natomiast zestawić taką krotkę szybkie, tanie i energooszczędne, choć pamiętaj, że mogę się mylić i gdzieś na świecie nikomu nieznana firma właśnie nad tym pracuje. 

Zdjęcie na stronach EP jest małe i nie widać na nim, że siłą 5G jest możliwość połączenia wszystkiego ze wszystkim i obietnica, że obsłuży to jeden "kodzik".

 

zaloguj się by móc komentować

gorylisko @ArGut
19 września 2019 23:02

zajrzałem na stronę Microdis... mapa jest ciekawa... baaardzooo ciekawa... Europa Centralna ma biura...Europa zachodnia tylko hitlerowo... UK, france zero ? embargo jakieś ? czy za mało lgbt qq  ;-)

zaloguj się by móc komentować

valser @ArGut 19 września 2019 22:50
19 września 2019 23:06

Mam Samsunga. Az takim fanem Chinczykow to nie jestem.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @valser 19 września 2019 23:06
19 września 2019 23:33

Podałeś też link: https://en.wikipedia.org/wiki/Android_(operating_system). A tam stoi, że ANDROID -> OS family Unix-like (Modified Linux kernel). Mój ASUS ma starawe jądro 3.14 lub 3.15 aktualne to 5.3 za WIKIPEDIĄ. Huawei poprostu weźmie jądro, doda warstwę pośrednią i większość aplikacji ANDROID-owych ruszy bez problemu. Technicznie mają dużo do przeskoczenia bo muszą napisać swoje GOOGLE Service, się to chyba nazywa. Ale jak mówi pan Ren nie chcą tego wolą korzystać z GOOGLE-a.

Czego nie chcą ? Otwierać swojego rynku.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ArGut
20 września 2019 06:20

Z tym Androidem to nie do końca tak. Masz w tym Asusie Androida, a w jego ramach i Linuxa (bo kernel Androida jest linuxowy). Google nie może mieć licencji na jądro systemu, bo to jest oprogramowanie open source. Ale ma licencję na wszystkie usługi z Androidem związane i o to jest w sumie bitwa. Bo za tymi usługami stoją ludzie, nie parametry - jak zamawiasz taksówkę przez FreeNow, to przyjeżdża realny pan Zdzisio, a użyteczność nawigacji Google bazuje m.in. na tym, że miliony realnych użytkowników na bieżąco dostarczają dane o np.gęstości ruchu (nawet o tym nie wiedząc). Finalnie nie chodzi o technologię jako taką, a o bazę klientów. A w międzyczasie zrobiło się tak dziwnie, że technologię mają głównie Chińczycy, ale klientów/użytkowników głównie Amerykanie.

 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @ArGut
20 września 2019 08:54

> A w międzyczasie zrobiło się tak dziwnie, że technologię mają głównie Chińczycy, ale klientów/użytkowników głównie Amerykanie.

A nie jest GENERALNIE odwrotnie ? Nie piszmy chińczycy, HUAWEI jak podaje strona to tylko 180 000 pracowników w 36 połączonych centrów i 14 R&D centrów technicznych. Chińczyków jest 1 300 000 000 a jak na SalON24.pl pisał pan z Radosław Pyffel nikt w tychże chinach się nie przejmuje, że spis powszechechny może pomijać 100 000 000 do 150 000 000 ludzi.

To rozważanie o systemach operacyjnych bym już skończył. OS to "kodzik" i generalnie większość OS-ów jest open source / public domain. Płaci / licencjonuje się za coś innego i my tego nie wiemy bo nie znamy umów. Płatne / licencjonowane dystrtybucje "Linux"-a to np. Montavista Linux czy Suse Linux.

 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Grzeralts 20 września 2019 06:20
20 września 2019 08:55

Przepraszam, ten ArGut - ArGut to moja odpowiedz tylko pomyliłem przyciski odpowiedz.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ArGut 20 września 2019 08:54
20 września 2019 09:55

Ano obstawiam, że nie. Zobacz rynek europejski i amerykanski razem, o reszcie swiata nie wspominając. Bez google i jego bazy użytkowników Huawei miałoby słabo.

Technologia to tylko technologia, w porównaniu z bazą klientów jest tania. Jak zawsze idzie o rząd dusz.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Grzeralts 20 września 2019 09:55
20 września 2019 10:18

Tak idzie o dane osobowe i targetowanie. Komu, co i za ile sprzedamy. W takiej amerykańskiej bajce, Iniemamocni chyba, jest taki tekst, który pani Parrowa serwuje dziecku. Chroń swoją tożsamość to jest najważniejsza rzecz, którą posiadasz.  

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ArGut 20 września 2019 10:18
20 września 2019 11:37

Ironią jest, że jest tej tożsamości właścicielem, ale jej nie posiada. Już nie. 

zaloguj się by móc komentować

Matejek @ArGut
20 września 2019 13:18

inna strona, może nie taka inna ...
''Pola Elektromagnetyczne Wpływ na mieszkańców i środowisko naturalne'' https://emfbusters.pl/public/assets//Pola-Elektromagnetyczne-wplyw-na-mieszkancow-i-srodowisko-RM-Krakow-2014-03-27-v1.2a-sgn.pdf 
i to, co u Valsera dałem

i jeszcze trochę informacji
https://emfbusters.pl/public/assets//Pola-Elektromagnetyczne-wplyw-na-mieszkancow-i-srodowisko-RM-Krakow-2014-03-27-v1.2a-sgn.pdf
 https://emfbusters.pl/wiedza-o-polach-i-promieniowaniu-elektromagnetycznym
https://inspro.org.pl/megaustawa-5g-ekspertyza-instytutu-spraw-obywatelskich/
 https://youtu.be/ViBsMex4lEs?t=2696 i tamże ... /merytoryki i wiedzy nie można odmówić p. P.W./
https://youtu.be/mQca1JJFtzA?t=165
https://pl.geovital.com/wp-content/uploads/sites/11/2018/06/04_b_ppml_2_2008_zakrzewska.pdf 
badania WIML z lat 70-80 /trudno dostępne/
'ukryty' raport z ub. roku Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi http://www.imp.lodz.pl/upload/npz/raport_5g.pdf 
... prace m.in. dr. Martina Palla, prof. Olle Johanssona, ... ...
dr wiki: ''W ciągu ostatnich dwóch dekad przeprowadzono wiele badań, aby ocenić, czy telefony komórkowe stanowią potencjalne zagrożenie dla zdrowia. Do tej pory nie stwierdzono negatywnych skutków dla zdrowia spowodowanych używaniem  telefonów  komórkowych'' 
https://pl.wikipedia.org/wiki/Wpływ_promieniowania_telefonów_komórkowych_na_zdrowie 
to 'wtłacza' Ministerstwo Cyfryzacji https://www.gov.pl/attachment/856baf55-3ec2-40ed-8ea8-ede88cd81a7f 

Valser 'sprytnie' napisał, że odborniki radiowe nie szkodzą - ''To sa bzdury tego typu, jakby odbiornik radiowy mial szkodzic na zdrowie...''

zaloguj się by móc komentować


Wolfram @Grzeralts 20 września 2019 09:55
21 września 2019 02:48

Bez google i jego bazy użytkowników Huawei miałoby słabo.

W sieci są już komentarze, że do Huawei da się wgrać co trzeba. W Chinach "gugiela" nie ma o ile mi wiadomo, a możliwość wgrania jest zablokowana - ale w obecnej sytuacji należy spodziewać się iż na rynki zewnętrzne nie będzie. 

Tak ogólnie, moim zdaniem całe to 5G, zawiera dużo "g", czyli jest przereklamowane. To trochę tak, z tym 5G, jak z jednym państwem afrykańskim - w którytm dochód na głowę to jakieś pojedyncze dolary - ale każda rodzina ma smartfona, bo jest to potrzebne, ponieważ państwowe zapomogi są udzielane w bardzo nowoczesny sposób, via smartfon, więc mieć go trzeba.

W Polsce jest podobnie - zarabiamy kilka razy mniej niż tępaki kilkaset kilometrów dalej - ale jesteśmy liderami w wielu nowoczesnych technologiach - np. płatności mobilnych czy korzystaniu z różnych wynalazków. 5G jest np. bardzo ważne, by przebywającyw Polsce Ukraińcy mogli grzebać w smartfonach (zna ktoś Ukraińca, który nie ma smartfona?), oglądać różne, pardon, bzdety i poprawiać sobie nastrój za pomocą kontaktu z intelektualną próżnią. Ostratnio jeden nieco bardziej rozgarnięty zapytał mnie (wiek ok. 40 lat) czy Polska była za komuny częścią ZSRR, jak Ukraina. To jest typowy poziom  klienta na 5G ( z przewagą "g").

Elektronika w samochodzie ma znaczenie praktycznie tylko w sterowaniu zasilaniem silnika w paliwo - to jest faktyczny postęp ilościowy i jakościowy. Cała reszta - to - no nie mogę sie powstrzymać - gadgety dla gejów i fanatyków posiadania wszystkiego, co najnowsze w dziedzinie techniki. Póki co, to dobrze by było, by producenci samochodów poradzili sobie z diagnostyką, czy niewchodzeniem w tryb awaryjny z dziwnych powodów. Mój samochód dla przykładu sygnalizuje awarię silnika przy zimnych lutach w panelu zegarów. Jest to typowa usterka, którą serwis usuwa proponując nowy panel za 2500 - albo pewnien zdolny polski inżynier za kilkaset zł, poprawiając newralgiczne luty. Tak - zimne luty w zegarach - a czerwona lampka świeci, że awaria motoru i trzeba natychmiast zaprzestać jazdy, bo motor się rozleci. Dobrze, że jest w sieci jakiś ruski program, co działa z polskim interfejsem i można to stwierdzić, o co chodzi i się odstresować.

Nie da się pokryć całego obszaru sygnałem o odpowiedniej mocy i prędkości transmisji (możliwości wynikają z wysokich częstotliwości i relatywnie, odniesionych do niej szerokości kanałów - dla wysokiej mogą byc szersze lub więcej, niż dla niskich, np. UKF; plus techniki modulacji, kodowania, kompresji etc.). Możliwości te jednak w pełni można będzie wykorzystać tylko na obszarach zurbanizowanych. Czyli - geje w swych wymuskanych limuzynach i geje ubożsi, nudzący się w metrze, jako grupy targetowe. Plus Ukraińcy i imigranci z Afryki.

Zwykły ludź na ogół ma już w smartfonie, co potrzeba i bez tych całych 5G. Rozumiem graczy gier komputerowych online - ich serca bez 5G krwawią, kwilą i łkają.

Ojciec Mniszysko wspomniał np. program "jakdojadę" - w przypadku tego programu (świetny) - głównym problemem nie jest jednak 5G - i możliwość oglądania widoku przez szybę w 4K w dowolnie wybranym autobusie - ale błąd w nazwie programu.

W mojej miejscowości (duże miasto wojewódzkie, nazwa Gdańsk) program powinien się nazywac nie jakdojadę - a czydojadę - bo wielu newralgicznych połączeń po prostu nie ma. Są np. połączenia dla emerytów udających się na działki, czy klientów aeroportu - ale dla dojeżdzających do pracy - to już nie. Ta sama trasa - pokonana samochodem - 15 minut, rowerem 30 minut, pieszo 2 godziny, autobus/pociąg - 2,5 godziny (planowo powrót z nocnej zmiany ok. 3-4 godziny, wg rozkładu jazdy, wyliczany przez program). Cham ze wsi - jak ja - mówi - trzeba kupić autobus i zatrudnić kierowców. Człowiek wykształcony - potrzebujemy 5G, by rozwiązać wiele problemów i ułatwić ludzom życie.

Cham ze wsi mówi - potrzebna pompa do wody, by polać pole, bo jest sucho, potrzebny zbiornik na wodę z deszczu. Miastowy mówi - gdbyśmy mieli 5G... moglibyśmy krowy doić przez smartfona i obserwować w 4K, jak przyrasta masa tuczników.

Póki co, to zdarza się, że 10 kilometrów od miasta jest problem z zasięgiem i nie każda sieć działa, jak należy, nie mówiąc o możliwości ściągnięcia filmu w 5 sekund nawet w sieci 15G, czy 87 G. Nawet przy wielkim postępie cyfryzacji, technik antenowych, kompresji, modulacji  - bez odpowiedniego natężenia pola nie da się zrobić nic. To natężenie wymaga odpowiedniej mocy władowanej w antenę - a ta nie może być nieograniczona, bo jest kolejka chętnych na istnienie w eterze - czyli moc nie może być za duża, bo jeden zakłóci transmisję drugiego. Ideą telefonii komórkowej jest duża ilość komórek - im gęstsza tym lepiej - wtedy tę moc promienowaną przez pojedynczą komórkę (stacja bazowa) można ograniczyć. O ile jest to proste (i ekonomicznie sensowne) w mieście - to w ogólności już nie.

Aby naszte autko komunikowało się z innymi autkami, fabryką itd. - w głuszy - trzeba byłoby to wesprzeć satelitą - a to już nie jest 5G - no i kosztuje. Chyba, że jak na filmie o Bondzie naciśniemy specjalny przycisk, wysunie się kierunkowa antena i połączy z centralą, abo wyśle impuls SOS, który zawezwie drona komunikacyjnego, ten nagra komunikat i poleci wypromieniować go do bazy. O ile bowiem słuchać satelity to jest proste i tanie - o tyle przesłanie czegokolwiek "od siebie" via satelita - nie.

Naszła mnie ostatnio refleksja - iż mnożą się urządzenia bateryjne, czy akumulatorowe (np. akumulator w rowerze). Zaczęło mnie to drażnić - bo nie dość, iż trzeba płacić za baterie - czy astronomicznie drogie akumulatory - to jeszcze trzeba tego pilnować i wymieniać. Np. miałem kilka termostatów przy kaloryferach, na baterie. Mają różne funkcje, odczyt temperatrury, etc. Ale - bez baterii - nie działają. Ponieważ ustaliłem doświadczalnie, iż jakość regulacji i/lub oszczędności na ogrzewaniu są iluzoryczne (żadne) - wymieniłem z powrotem na zwykłe, mechaniczne. 

Tymczasem okazuje się, że powinienem te termostaty wyposażyć w łącza radiowe 5G, by za pomocą smartfona móc ustawić sobie temperaturę w pokoju przed powrotem z wakacji. Co więcej - gdyby te termostaty ze sobą i piecem "rozmawiały", to oszczędności byłyby takie - że mógłbym ruskim gaz sprzedawać, zamiast go spalać.

Naszła mnie też taka myśl - po co te np. lodówki z łączami 5G, co same zamówią jedzenie. Pewnie po to, że w robocie będziemy nie 8, a 12 godzin i Biedronka będzie zamknieta, jak wyjdziemy z pracy - a w domu nikt nie będzie na nas czekał, kto przypomni o bułkach, jajkach i maśle - nie będzie do kogo gęby otworzyć. Przypominają mi się filmy SF - wraca chłop do domu, a w domu witrualna baba - hologram.

Propaganda nawija makaron na uszy i "przedstawia obrazowo" jakie to wspaniałe korzyści będą z 5G - szczególnie te filmy ściągane w 3 sekundy. Tyle - iż, jak ktoś korzysta z publicznych portali filmowych - to wie, że transmisja nie jest ograniczona techniką, a wolą dostawcy treści - chcesz szybciej, zapłać. Pełną prędkość będzie można osiągnąć przesyłając film samemu sobie - tylko po co to robić?

Tak ogólnie - to szybszta transmisja potrzebna jest w celu obsłużenia większej ilości bezwartościowej czy też indoktrynującej treści, czy też szumu maskującego treści niepożądane przez System. O ile bowiem prędkość łacza internetowego mam coraz większą - o tyle modem WiFi, z jakiego korzystam w domu - mam ten sam od 10 lat - i nie mam dyskomfortu, że mi filmy czy coś źle działa. (WiFi i modem siecowy mam osobne, więc mogę tak mieć, wymieniam tylko modem do komunikacji ze światem zewnętrznym). Czyli - to nie ja potrzebuję 5G - a "oni". Moje rzeczy - zegarek, rower, wiertarka - nie potrzebują 5G, podobnie, jak samochód - który potrzebuje taniego mechanika, wymiany zdezelowanego za dziurach zawieszenia, nowych opon i świeżego oleju w silniku - a nie tego, by sobie z innymi samochodami czy jakimś centrum samochodowym "porozmiawiać".

zaloguj się by móc komentować

Matejek @Wolfram 21 września 2019 02:48
21 września 2019 13:45

''Aby naszte autko komunikowało się z innymi autkami, fabryką itd. - w głuszy - trzeba byłoby to wesprzeć satelitą - a to już nie jest 5G - no i kosztuje. Chyba, że jak na filmie o Bondzie naciśniemy specjalny przycisk, wysunie się kierunkowa antena i połączy z centralą, abo wyśle impuls SOS, który zawezwie drona komunikacyjnego, ten nagra komunikat i poleci wypromieniować go do bazy. O ile bowiem słuchać satelity to jest proste i tanie - o tyle przesłanie czegokolwiek "od siebie" via satelita - nie.''

https://youtu.be/QUmR9kKZGn4?t=3545  0 59' - 1 19'  ...

''Natomiast pani wiceminister uspokajała, że pole elektromagnetyczne jest zjawiskiem znanym od dawna:  obecne stacje bazowe dają silny sygnał, zaś w sieci 5G sygnał ten będzie rozproszony na wiele mniejszych. Przyrównała to do zamiany dużego reflektora na setki małych lampek. Według niej wszelkie wątpliwości czy pytania pomoże również wyjaśnić wydana przez jej resort tzw. “Biała Księga”.

Nie można oczywiście słów pani Buk zostawić bez komentarza. Oczywistym jest przecież, że technologia 5G nie zastąpi poprzednich standardów sieci komórkowej, lecz się na nie nałoży, a wiec zanieczyszczenie elekromagnetyczne tylko   wzrośnie. Przekładając to na język pani wiceminister: “do dużego reflektora dołoży się setki małych lampek”. ...
Pani Wanda uspakaja jednak zaniepokojonych publikacją tzw. “Białej Księgi”. Zgodnie z tym opracowaniem promieniowanie elektromagnetyczne w żaden sposób nie może nam zaszkodzić, a tzw. elektrowrażliwość po prostu nie istnieje. Co ciekawe,  podobne publikacje wydane przez rządy krajów Europy Zachodniej potwierdzają istnienie zagrożeń zdrowotnych związanych z polami elektromagnetycznymi generowanymi przez technologie bezprzewodowe, a wyżej wspomnianą elektrowrażliwość uznaje się za jednostkę chorobową.
Opracowanie resortu zostało obszernie przeanalizowane i ocenione w niezależnej ekspertyzie Instytutu Spraw Obywatelskich pt. “Megaustawa 5G. Czy ta Księga rzeczywiście jest Biała?” ...'' http://stop5g.com.pl/lodz-w-strefie-razenia-sieci-5g/ 

satelita, satelita ... - w takim przypadku, autko wyśle żądanie 'normalną' drogą /0.9-2.6 GHz/, a satelit chyżo dostarczy  /Starlink już wyruszył/

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @Wolfram 21 września 2019 02:48
21 września 2019 18:27

Fakt, trzeba trochę poprzebywać gdzie indziej, żeby zobaczyć jak daleko do przodu jesteśmy właśnie np.z płatnościami internetowymi. Ale także z wieloma innymi usługami mobilnymi. 

A że to gadżety? Absolutnie. Ale najświętszy PKB rośnie.

zaloguj się by móc komentować

qwerty @Wolfram 21 września 2019 02:48
21 września 2019 18:29

Dzięki za chłodny rozsądek

zaloguj się by móc komentować

Matejek @Matejek 21 września 2019 13:45
22 września 2019 00:50

a tak nawiasem, wszystkim 'miłośnikom' ... :D ;) 

 

zaloguj się by móc komentować



ArGut @Wolfram 21 września 2019 02:48
22 września 2019 15:41

Piszesz :) tak jak mówi mój ojciec, ŻE ON TO JUŻ WSZYSTKO MA I NIE POTRZEBUJE NIC NOWEGO. A jak przychodzi co do czego to ma telefon nowszy niż mój - Samsung A5 2017.

Teraz samochody. Napisz gdzie można kupić NOWY samochód taki jak byś sobie życzył. Od 2017 KAŻDY NOWY SAMOCHÓD ma mieć kartę USIM, żeby pomóc kierowcy jak stanie w TenKraj i nie będzie wiedział co zrobić. No i oczywiście INTERNET dzięki temu jest w aucie.

Wiemy, że Ameryka rzuca się do Chin, że nie dostarczają amerykańskim koncernom klientów i danych o nich. Natomiast nie wiemy co takiego opracowli chińczycy w 5G, że amerykanie aż tak się rzucają. Sporo sprzęt telekomunikacyjnego od  c.a. 2 lat jest albo zgodna z 5G lub przygotowana na 5G. Chińczycy COŚ ZROBILI, my tego nie wiemy co, że potrafią robić coś czego amerykanie na razie nie przeskoczyli . Może mają większe pokrycie przy tej samej mocy nadajnika, może przy tej samej mocy nadajnika obsługują 10 razy tyle połączeń. Ani amerykanie nie mówią czego nie potrafią ani chińczycy nie mówią co potrafią.

zaloguj się by móc komentować

boson @ArGut 22 września 2019 15:41
22 września 2019 16:14

Bo wojna przecież już dawno się toczy a 5G itp. to jeden z jej głównych frontów, drugi to kryptologia (+ kryptowaluta)

zaloguj się by móc komentować


Paris @Wolfram 21 września 2019 02:48
22 września 2019 16:26

Na mnie...

... to  cale,  dete  5G  to nie zarobi  !!!

Dzieki za rozumne i logiczne wyjasnienie.

zaloguj się by móc komentować


zaloguj się by móc komentować