-

ArGut : Ariel Gutwil

Gawędy ...

Nie wiem jak wy drodzy nawigatorzy ale ja zetknąłem się z CORYLLUS-em tak jak stoi to w pierwszej mojej notce w miejscu zwanym SalON24. SalON24 dostanie swoją gawędę, wkrótce. Gawędy, notki, felietony jak zwał tak zwał były inne niż wszystkie dookoła tych dostępnych w gazetach czy telewizorach. Naturalną ludzką cechą jest zestawianie, porównywanie. SalON24 miał wtedy system kolorowania, opowiadacze gawęd mogli być CZERWONI, ZIELONI lub NIEBIESCY. Tym, którzy śledzą rynek elektroniku konsumenckiej kolory te mogą się miło kojarzyć :) CZERWONI to byli ”kierowcy beningów”, ZIELONI to ”wieszczący politycy” a NIEBIESCY byli zwykli ”z poza układu”. Jak czytaliście, już wtedy gawędy CORYLLUS-a to wiecie, że CORYLLUS pisał wtedy i pisze dziś o "rynku treści". Opisując rynek treści poprzez mechanizm wydawania książek oraz techniki wykorzystania historii jako narzędzia.

Dziękuję kolegom nawigatorom VALSER-owi i BOSON-owi, że pozwolili mnie tak miękko, jak to pisze CORYLLUS z wdziękiem prestidigitatora wprowadzić w życie mój cykl gawęd. Gawędy te nie będą wzorowane na historii ani sztuce czy rynku treści. Będą bazować na naukach społecznych i moich własnych doświadczeniach zawodowych. W naukach społecznych WSZYSCY jesteśmy ekspertami, każdy z nas żyje przecież w jakiejś wspólnocie, która podlega fluktuacjom ilościowy i jakościowym. A jak nie jesteśmy specjalistami to przynajmniej mamy intuicje. W tym co wykonujemy zawodowo jesteśmy specjalistami z definicji, jedni lepszymi drudzy gorszymi.

Jak działa BAN ?

BAN to coś jak najbardziej namacalnego, realnego BOSON pewnie by napisał empirycznego . Możemy to zobaczyć i doświadczyć na SZKOLANAWIGATOROW.pl każdy z zarejestrowanych użytkowników może innego zarejestrowanego użytkownika zbanować. I jest to jak najbardziej realne a nie abstrakcyjne. PRZYKŁADY oczywiście na NIE, czyli co nie jest banem.

Sankcje nie są banem. Dwa konkrety. Sankcje, które USA nałożyły na POLSKĘ w PRL-u nie były banem. To, oczywiście tylko według mnie, były ograniczenia w przepływie kapitału i ludzi ale i tak mimo sankcji kapitał i ludzie przepływali. Przykład drugi to sankcje zwane ”banem na Androida”, które ciągle zamierza wprowadzić rząd USA na chińską firmę HUAWEI. Wrzuciłem wam drodzy nawigatorzy linki do keynotesów, które dla HUAWEI-a zaprezentował Richard Yu na IFA 2019. I co tam widać. Widać nowy SoC Kirin 990 5G, widać gadżety, widać również, że przewaga HUAWEI-a w 5G (ta prezentowana) jest niewielka 10-15%. Pan Richard mówi, że HUAWEI ma dostęp do technologii Samsung-a OLED a Microsoft nie zablokował a może nawet zgodził się dać pełne wsparcie telefonów HUAWEI-a w Windowsach. Ujmując to w zgrabnej anegdocie to leciało by to tak.

Jakby żona "amerykanka" dała takiego bana na seks starszemu i bardziej doświadczonemu mężowi "chińczykowi". To ten starszy kulturalny mąż "chińczyk" zwariował, ewentualnie oszalał od nadmiaru seksu, który właśnie ta żona mu zabrała. Tylko niech się wam nie wydaje, ze mąż "chińczyk" miałby kogoś na tzw. boku. On jest kulturalny, rozumie konwenanse i bardzo kocha swoją "amerykańską" żonę. To wszystko fajerwerki od żony, taki to ten ban. Przynajmniej dla mnie.

 

Bozony, strzelnica i jajecznica.

Kolega BOSON napisał mnie w bardzo zgrabnym komentarzu, że bozony to empiria. Posłuchajcie jak ja odbieram tę empirię, dla precyzji widzę tę empirię. Posłużę się angielską wikipedią (zawsze można przełączyć na polską) i moim fizykiem z liceum. Panem Ryszardem Prajsnerem. Pan Ryszard trafił do liceum w Krośnie jako młody człowiek po studiach i zafundował uczniom ”licbazy” w klasie mat-fiz jazdę bez trzymanki. Pochodna, różniczka, o małe i O duże, plus wszystko co wiąże się z całkowaniem i mierzeniem było dla niego jedynie narzędziem. Pani ”profesor” Grażyna, żeby nadążyć wprowadzała biednym zagubionym dzieciom JEDEN aparat matematyczny przez tydzień a później pan Ryszard na jednej lekcji fizyki opowiadał o DZIESIĘCIU kolejnych technikach. Tym co zapamiętałem po tej jeździe przez rok z panam Ryszardem to to, że matematyka to jedynie język i jak w języku tworzy się skróty tak w matmie tworzy się mnemotechiki i wytrychy by coś szybko i sprawnie wyjaśnić. I podobnie jak w języku osoby zajmujące się matematyką na poziomie zawodowym to smutni i cisi ludzie bo nie ma sporo osób, które mogą z nimi pogadać.
W czasie mojego kształcenia się w liceum świat fizyki i astronomii wyglądał trochę inaczej. Pluton był jeszcze planetą a boson Higgsa był abstrakcyjnym elementem, pewnej teorii. Dziś podobno ktoś go zaobserwował ale czy przez to stał się empiryczny ? Pan Ryszard jak opowiadał o fizyce cząstek elementarnych używał takiej analogii / takiego modelu. Wyobraźcie sobie dzieci drogie, że akcelerator to taka strzelnica. Tarczę macie w Jaśle a strzelec leży w Krośnie. Tarcza w Jaśle jest wielkości podstawki pod filiżankę a naboje w ”strzelbie” strzelca w Krośnie mniejsze niż ziarnko gorczycy. No i wtedy zaczynały się gawędy ilościowo, jakościowe. Model, modelem. Dla dzieciaka jednak model był realny. Mogłem pojechać do Jasła postawić zwinięty mamie spodek, wrócić do Krosna, wziąć ziarnko gorczycy i próbować strzelać.
Zadajcie proszę koledze BOSON-owi pytanie gdzie są KOŚCIOŁY – SZKOŁY – STRZELNICE – MENNICE to zobaczycie co się stanie :) Ja chętnie pojadę do miejsc gdzie budynki wymienione w poprzednim zdaniu się znajdują , zrobię tym budowlą zdjęcia i wrzucę je tu w którejś z kolejnych notek.
Dla mnie bozony to czysta abstrakcja dla kolegi BOSON-a to empiria. To będę równie czarujący i zbuduję wam model. Wiecie, a może nie, że gluony czasem dla prostoty opisu mają kolory. Chciałem użyć tych kolorów ale nie muszę. Zauważyłem, że jajka, które dla mnie są jak najbardziej empiryczne mają inne atrybuty. Posłuchajcie więc o jajecznicy na kiełbasie. Macie trzy jajka. Wsiowe, handlowe z wolnego wybiegu i handlowe z chowu klatkowego. I jak te jajka są nie rozbite to rozróżnicie je bez trudu. Wsiowe jest "osrane", handlowe z wolnego wybiegu ma pewien numer a handlowe z chowu klatkowego inny numer. Do póki te jajka leżą przed wami i są nierozbite i nie zamieszane to są trzema różnymi bytami. Robicie więc jajecznicę. U mnie robi się ją tak. Do naczynia wbija się jajka, dodaje troszku oleju lub oliwy, mleka i miesza. Na patelni rozgrzewa się kiełbasę opiekając ją równomiernie z każdej strony. Jak proces opiekania się zakończy to wlewa się zamieszane jajka. Wychodzi z tego pyszne śniadanie.

No i jak sądzicie, jak włożycie kęs tego mega specyfiku do ust, to które jajko jecie ?

BOSON mógłby zabrać głos ale nie zabierze, bo ma empirycznego bana.

 

Co to jest ANDROID ?

Moja różnica opinii z VALSER-em odnośnie androida to wynik innego podejścia. VALSER podchodzi konsumencko a ARGUT dewelopersko czy inne bla,bla bla. Mógłbym wam próbować przybliżać i tłumaczyć z diagramami ale po co ? To was znudzi. I może nie przekonać. To do sami wiecie czego czym jest ten android ? Gawęda będzie najlepsza. 

W każdym z telefonie z androidem możecie wejść do ustawień i zobaczyć, że gdzieś tam w tych ustawieniach będzie jakiś numerek w formacie X.Y.Z

Klikając w ten numerek zobaczcie ci się stanie. U mnie zawsze wyskakuje jakieś ciasteczko albo słodycz. To może właśnie tym jest ten android takim klikadełkiem, z którego wyskakuje coś dla naszego uśmiechu. W moim telefonie ASUS Zenfone 3 wyskakiwały różne słodycze. Wyskakiwały pianki Maszmaloł (pani KAMIUSZEK-owa mówiła w TVN-ie, ze lepiej nie widzieć co w nich siedzi), wyskakiwały takie ciastka jak krakowski piszinger – Nugat no a na końcu wyskakiwały ciastka Oreo. I wtedy ASUS stwierdził, że zamyka tę całą cukiernię w moim telefonie. Ale co ja nie potrafię piec. Wziąłem se składniki i wsadziłem w ten cukierniczy sprzęt co to go nosze w kieszeni i klikadełko pokazywało przez jakiś czas Pie. Jak nie wiecie co to jest to se oglądnijcie pingwiny z madagaskaru - Misja Świateczna – (Christmas Caper) Skipper załatwił tym PIE pieska na cacy. No ale stwierdziłem, że ASUS wypieka lepiej i wróciłem do Oreo.

 

Mam nadzieję, że moje gawędy sprawią wam dużo przyjemności. Będę też gawędy poważne. Napisałem do HUAWEI-a z prośbą o komentarz do wywiadu pana Ren-a, tego co go VALSER zalinkował. Nie liczę jednak na odpowiedź bo kimże ja jestem ? Opowiadaczem gawęd gdzieś na peryferiach no a HUAWEI emituje tyle przekazu, że jak mnie na tych peryferiach ZALEŻY to powinienem znaleźć.

 



tagi: ban  gawędy  huawei  android  strzelnica  jajecznica 

ArGut
25 września 2019 12:22
15     1095    8 zaloguj sie by polubić
komentarze:
proton @ArGut
25 września 2019 14:46

Plus.

Ciekawe byłyby dyskusje między kolegą Bosonem i ArGutem, wnioskuję o próbne zdjęcie empirycznego bana.

 

Pozdrawiam.

zaloguj się by móc komentować

ArGut @proton 25 września 2019 14:46
25 września 2019 15:59

Nie ma to najmniejszego sensu. BAN ma być fizyczny i empiryczny. Może Cię drogi proton-ie interesuje jakie są warunki do rozmowy. To proszę, gawęda o warunkach:

Dopóki nie zobaczę kolegi nawigatora BOSON-a trzymającego w lewej ręce bozon X a w prawej ręce bozon Y. Nie uwierzę w empiryczność bozonów. Dopóki nie włożę palca mego w lewą rękę kolegi nawigatora BOSON-a , gdzie on trzyma bozon X a następnie nie włożę palca mego w prawą rękę kolegi mego nawigatora BOSON-a , gdzie trzyma on bozon Y nie uwierzę.

I żeby nie było za łatwo, jak nie zobaczę jak kolega mój nawigator BOSON nie żongluje empirycznymi bozonami X i Y. Nie uwierzę !

Podoba Ci się proton-ie taka gawęda o warunkach rozmowy ? Może ty potrafisz przekonać kolegę nawigatora BOSON-a by coś pokazał ?

A jak nie wierzysz, że potrafię zrobić jajecznicę to jesteś człowiekiem małej wiary.

zaloguj się by móc komentować

gabriel-maciejewski @ArGut 25 września 2019 15:59
25 września 2019 17:40

Bozon to taka mikrogranulka z szamponu przeciłupieżowego. Nie ma go, a jest.....

zaloguj się by móc komentować

chlor @ArGut 25 września 2019 15:59
25 września 2019 18:02

Bakterii też nie widać, a podobno są.

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @chlor 25 września 2019 18:02
25 września 2019 19:25

Bakterie to masoński spisek w celu zastraszania ludności. 

zaloguj się by móc komentować

ArGut @chlor 25 września 2019 18:02
25 września 2019 20:03

Ja cię tu kolego nawigatorze chlor już długo obserwuję. Kim pan jesteś panie chlor ? Czyś pan taka dobrze zakonserwowana "GimBaza" co to mikroskopu nie widziała ?

Używam takiego czegoś i nawet mikrokosmos mogę sobie zobaczyć. Wiesz teraz jest sezon na przeziębienia. To posłuchaj. Weź płytkę zrób wrr, hrr ... harnij se na szkiełko podstawowe, przyłóż szkiełkiem nakrywkowym i ...
Jak masz te bakterie to zobaczysz tam mnóstwo klonów - takich HEŃKÓW. I zobaczysz każdy HENIEK, każdy wystartuje do ciebie z tekstem 

 - No co pacanie harać się zachciało ...

 - Nie mogłeś se haratnąć w gałę ...

zaloguj się by móc komentować

ArGut @gabriel-maciejewski 25 września 2019 17:40
25 września 2019 20:06

A jak kurde, ktoś kto przeczyta BOSON-a pomyśli, że tacy są WSZYSCY fizycy to jeszcze sobie pomyśli i wyobrazi, że nie ma sensu pakować na te dziwności złamanego grosza. I wyśle WSZYSTKICH młodych fizyków na eksport, jak będzie miał takie możliwości ? 

zaloguj się by móc komentować

Grzeralts @ArGut 25 września 2019 20:03
25 września 2019 20:11

Wirusów nie zobaczysz. 

Zatem masoński spisek nie da się wykluczyć.

zaloguj się by móc komentować

Matejek @ArGut
25 września 2019 20:17

bozon w superpozycji - jest i tu i tu, a jednocześnie go nie ma

@Grzeralts  popieram! precz z bakteriami i ... masonami

zaloguj się by móc komentować

ArGut @Grzeralts 25 września 2019 20:11
25 września 2019 20:21

No nie da. Może jacyś piekielnie inteligentni zbudują model i powiedzą HA, patrzajta i klękajta. 

zaloguj się by móc komentować

chlor @ArGut 25 września 2019 20:03
25 września 2019 20:24

Takim mikroskopem jak na obrazku, to możne se co najwyżej nogę muchy oglądać. Mam dużo lepszy, ale też za słaby. Mikroby są cholernie małe.

zaloguj się by móc komentować

ParysvelParwowski @ArGut
25 września 2019 21:00

Bardzo mnie się podobuje i czekam na kolejne gawędy

zaloguj się by móc komentować

BTWSelena @ArGut 25 września 2019 20:03
25 września 2019 22:26

Ha,ha,ha,ha,ha -co za riposta ! - ryknęłam tak,że wzbudziłam niepokój u córki..

zaloguj się by móc komentować

atelin @ArGut
26 września 2019 09:14

" U mnie robi się ją tak. Do naczynia wbija się jajka, dodaje troszku oleju lub oliwy, mleka i miesza. Na patelni rozgrzewa się kiełbasę opiekając ją równomiernie z każdej strony. Jak proces opiekania się zakończy to wlewa się zamieszane jajka. Wychodzi z tego pyszne śniadanie.

No i jak sądzicie, jak włożycie kęs tego mega specyfiku do ust, to które jajko jecie ?"

 

 

Co Ty wiesz o jajecznicy...

zaloguj się by móc komentować

ArGut @atelin 26 września 2019 09:14
26 września 2019 12:50

U Ciebie robią jajecznicę z bozonów ? Czy może nazywa się naleśnica ?

zaloguj się by móc komentować

zaloguj się by móc komentować